logo biuletynu singniewkowo2

NOWY OSIEMNASTY NUMER BIULETYNU SINGNIEWKOWO

Biuletyn można pobrać poniżej. Jest zamieszczony w pliku pdf. biuletyn singniewkowo nr 18 Więcej »

Im gorzej, tym lepiej…, ale tylko wybranym!

              Tak, jak obiecaliśmy, zajęliśmy się analizą oświadczeń majątkowych burmistrza i jak to on sam określa,  jego „najbliższych współpracowników”, a więc wiceburmistrza, sekretarza i skarbnika. Z Więcej »

Propagandowe chwyty wyborcze obecnej władzy

                    Na początku roku zwracaliśmy już Państwu uwagę na tanie chwyty propagandowe podejmowane przez obecną władzę w naszej gminie, dotyczące przeprowadzania małych remontów Więcej »

Upadek sportu kwalifikowanego w naszej gminie stał się faktem

Już w styczniu tego roku pisaliśmy o prawdziwym stosunku naszej władzy w Gniewkowie do szeroko pojętego sportu. Tym razem chcemy się skupić na sporcie kwalifikowanym, gdyż właśnie dwa czołowe kluby piłkarskie z Więcej »

Sprawa karna w sądzie wytoczona Panu Wiesławowi Wesołowskiemu przez Pana Błażeja Lipinskiego.

W celu naświetlenia sprawy przytoczymy Państwu kilka faktów. W dniu 18 grudnia 2013 r. mieszkaniec naszej gminy Pan Błażej Lipinski uczestniczył w sesji rady miejskiej w Gniewkowie, w której brał udział z Więcej »



NOWY OSIEMNASTY NUMER BIULETYNU SINGNIEWKOWO

logo biuletynu singniewkowo2

Biuletyn można pobrać poniżej. Jest zamieszczony w pliku pdf.

biuletyn singniewkowo nr 18

Im gorzej, tym lepiej…, ale tylko wybranym!

              Tak, jak obiecaliśmy, zajęliśmy się analizą oświadczeń majątkowych burmistrza i jak to on sam określa,  jego „najbliższych współpracowników”, a więc wiceburmistrza, sekretarza i skarbnika. Z  nudy, już wcześniej, w czasie oczekiwania na pojawienie się w BIP-ie oświadczeń za 2013 r. sporządziliśmy sobie szczegółową tabelę uwzględniającą dochody w/w osób w okresie sprawowania rządów, tzn. począwszy od roku 2007 do roku 2012 r. 9 lipca, po ujawnieniu, długo oczekiwanych przez nas oświadczeń, mogliśmy wreszcie ją uzupełnić i tym sposobem, przygotowaliśmy opracowanie, które pragniemy Państwu poniżej zaprezentować. 

Propagandowe chwyty wyborcze obecnej władzy

                    Na początku roku zwracaliśmy już Państwu uwagę na tanie chwyty propagandowe podejmowane przez obecną władzę w naszej gminie, dotyczące przeprowadzania małych remontów na terenie miasta, które miały wywołać wśród mieszkańców przeświadczenie, że cały czas „na mieście” coś  się dzieje. Obecnie chcemy pokrótce pokazać, jakie działania podejmują rządzący, w aspekcie zbliżających się już wielkimi krokami, wyborów samorządowych. A wszystko to po to, by wyborcy, udając się do urn, mieli przed oczami świeży obraz dokonań dbającej o nich ustawicznie, wspaniałej, dotychczasowej władzy. Chodzi nam głównie o remont drogi do Chrząstowa, ulicy Cmentarnej i 700 lecia w Gniewkowie. Króciutko opiszemy, dlaczego tak sądzimy.

Korespondencja między mieszkańcem Gniewkowa, Burmistrzem i Wojewodą, czyli rzecz o tym, kto ma rację w sprawie przystanku autobusowego.

                  W poprzednim numerze biuletynu informowaliśmy Państwa, że Pani Wojewoda przychylnie ustosunkowała się do prośby mieszkańców naszej gminy Panów: Błażeja i Szymona Lipinskich w sprawie wyznaczenia dodatkowego przystanku szkolnego, powołując się na bezpieczeństwo dzieci. Pani Wojewoda w tej sprawie działała w porozumieniu z Komendantem Wojewódzkim Policji w Bydgoszczy. Panowie Lipińscy zwrócili się z prośbą do Pani Wojewody, ponieważ przez wiele lat nie mogli się tego doprosić od Pana Burmistrza Adam Roszaka i ówczesnej Pani Kierownik SZEAS-u, Pani Beaty Kowalskiej. Pani Wojewoda przychylając sie do prośby mieszkańców, skierowała pismo do Pana Burmistrza z prośbą o rozważenie stosownych działań dotyczących wyznaczenia takiego przystanku. Niestety, jak to zawsze bywa w przypadku obecnego burmistrza, on z niczyim zdaniem się nie liczy i przystanku nie wyznaczy, a w swoim piśmie do Wojewody tłumaczy, że po przeanalizowaniu sytuacji, nie widzi potrzeby tworzenia dodatkowego przystanku, gdyż odległości między już istniejącym i postulowanym wynosiłyby wtedy 150 m, co byłoby precedensem i spowodowałoby „lawinę podobnych wniosków”. Ponadto pan burmistrz informuje zainteresowanych, że „średnia odległość  między przystankami  autobusowymi w Polsce wynosi 400-600 m”.  Ze stanowiskiem burmistrza nie zgadzają się jednak Panowie Lipinscy, którzy w kolejnym piśmie proszą o wyjaśnienie metody pomiaru  przez burmistrza, odległości między przystankami, gdyż w/g  nich, a dokonali również własnych pomiarów, odległość ta jest znacznie większa. Proszą ponadto o podanie podstawy prawnej informacji, którą posiłkuje się burmistrz, dotyczącej średniej odległości między przystankami autobusowymi w Polsce, gdyż czyni to bez odwołania do jakiegokolwiek źródła. Nie musimy dodawać, że my również radzi bylibyśmy poznać odpowiedzi burmistrza na przedstawione przez Panów Lipinskich pytania, dlatego też z niecierpliwością, wraz z nimi, oczekujemy na kolejne pismo naszego włodarza.

Upadek sportu kwalifikowanego w naszej gminie stał się faktem

Już w styczniu tego roku pisaliśmy o prawdziwym stosunku naszej władzy w Gniewkowie do szeroko pojętego sportu. Tym razem chcemy się skupić na sporcie kwalifikowanym, gdyż właśnie dwa czołowe kluby piłkarskie z naszej gminy osiągnęły poziom rozgrywek o randze „A” klasy! (prawie najniższy) I tak głównie dzięki działaniom „naszej wspaniałej i nieomylnej władzy”, sport kwalifikowany w naszej gminie osiągnął praktycznie poziom zerowy. Osiem lat wystarczyło obecnej władzy do degradacji sportu kwalifikowanego w naszej gminie. Musimy przyznać, że to całkiem niezły wynik. Szkoda tylko tych wielu lat pracy, wykonywanej przez społeczników sportowych, którzy mozolnie budowali bardzo dobry wizerunek naszych klubów. Dzisiaj to już jest jednak przeszłość. Nasza władza jest znana z tego, że zna się bardzo dobrze na każdej dziedzinie życia. Ma jedyne słuszne wizje i nie musi słuchać nikogo. Takie  podejście do sprawy nie ominęło oczywiście sportu. Obecna władza całkowicie lekceważyła gniewkowskie środowisko sportowe. Posiadając mandat sprawowania rządów, nie miała potrzeby o cokolwiek pytać lub konsultować. Od kilku lat przeznaczała ciągle tą samą kwotę na działalność merytoryczną stowarzyszeń sportowych. Obecnie najniższą ze wszystkich miasteczek w naszym powiecie. Dotacje były przyznawane przez komisję, złożoną z samych pracowników urzędu, nieznających się na sporcie. Co gorsze, podział tych środków nie opierał się o żaden przejrzysty regulamin, uwzględniający np. wyniki – drużynowe, indywidualne, liczebność sekcji, drużyn, zawodników, ilość zawodów, wyjazdów, ich odległości, zróżnicowane koszty opłat związkowych i tak można wymieniać dalej. Każda osoba zajmująca się sportem w naszej gminie wie dokładnie, w jaki sposób były przyznawane środki dotacyjne i jakie czynniki były ważne przy ich podziale.

Sprawa karna w sądzie wytoczona Panu Wiesławowi Wesołowskiemu przez Pana Błażeja Lipinskiego.

W celu naświetlenia sprawy przytoczymy Państwu kilka faktów. W dniu 18 grudnia 2013 r. mieszkaniec naszej gminy Pan Błażej Lipinski uczestniczył w sesji rady miejskiej w Gniewkowie, w której brał udział z racji pełnionej funkcji również Radny, Pan Wiesław Wesołowski. W wolnych głosach i wnioskach między Panami roztoczyła się dyskusja. W pewnym momencie z ust pana radnego padły obraźliwe słowa pod adresem mieszkańca. Przytaczamy cytat z protokołu z sesji: „ Zwracając się do pana Lipinskiego, radny Wesołowski zapytał o co mu chodzi, co on chce i zapytał, co on takiego w życiu dokonał. Pan Lipinski odpowiedział, że nic , na co radny stwierdził, że pan Lipinski „tylko dzieci potrafi robić””. W następstwie tego wydarzenia Pan Lipinski złożył doniesienie do prokuratury. Niedawno prokuratura skierowała sprawę do Sądu Rejonowego w Inowrocławiu II Wydziału Karnego, gdzie w dniu 22 lipca 2014 r. odbędzie się, zgodnie z kodeksem, tzw. posiedzenie pojednawcze. Na przykładzie tej sprawy chcemy przypomnieć, że niestety, ale „przykład z góry”, a „ryba psuje się od głowy”…  Wszyscy bowiem pamiętają, że podobna sprawa karna w toczy się również przeciwko Adamowi Roszakowi.

Lektura na wakacje, czyli kolejny raz o tym, co w gniewkowskim BIP-ie „piszczy”…

Ponieważ rozpoczęło się już lato, długo oczekiwany okres wakacyjnych wyjazdów, a wraz z nim, jak corocznie, „sezon ogórkowy”, postanowiliśmy i my trochę odpocząć od codziennych zajęć, oddając się jakiejś ciekawej lekturze. I tym sposobem znów znaleźliśmy się na ulubionych przez nas stronach gniewkowskiego BIP-u. Tym razem nasze zainteresowanie zwróciła zakładka Oświadczenia majątkowe. Ponieważ mamy już lipiec, a 30 kwietnia minął termin składania oświadczeń, kierowani troską o naszego włodarza i jego najbliższych współpracowników, postanowiliśmy zapoznać się z ich sytuacją finansową w 2013 r. i tym samym sprawdzić, czy aby na pewno byli godnie i stosownie do swych zasług wynagradzani. Jakież było nasze zdziwienie, gdy po rozwinięciu zakładki okazało się, że oświadczenia majątkowe i owszem są, ale tylko i wyłącznie naszych radnych, natomiast o kierownikach jednostek organizacyjnych i naszej wielkiej, wszechmocnej czwórce, ani śladu. Zainteresowani tematem, postanowiliśmy prześledzić, co oznacza termin „systematyczna aktualizacja” w przypadku tej zakładki. No więc do pracy i po kolei.

Adam Straszyński buduje program dla Miasta i Gminy Gniewkowo

Ale o co chodzi?

NOWY SIEDEMNASTY NUMER BIULETYNU SINGNIEWKOWO

logo biuletynu singniewkowo2

Biuletyn można pobrać poniżej. Jest zamieszczony w pliku pdf.

biuletyn singniewkowo nr 17