Komórki do wynajęcia

Niejednokrotnie pisaliśmy już o dziwnych praktykach stosowanych przez redaktorów BIP Urzędu Miejskiego  w Gniewkowie.  Zwracaliśmy uwagę na braki  dokumentów, niesystematyczność i ogromne opóźnienia w publikacjach oraz brak jakiegokolwiek nadzoru zwierzchników nad tą Więcej »

O edukacyjnej wartości wiedzy wyniesionej z czytania dodatku „Gniewkowo” na podstawie niezbyt głębokiej analizy artykułu „Co oznacza trzy razy „P”?

Jak zwykle, z ogromną uwagą, przejrzeliśmy kolejny dodatek Gniewkowo do piątkowego wydania  Expressu Bydgoskiego. Piszemy „przejrzeliśmy”, ponieważ czytać, to tam nie bardzo było co. Wszystkie informacje znane już były nam z innych Więcej »

Subiektywne wspomnienia z Gminnych Dożynek, czyli rzecz o „czapkach niewidkach” i innych dziwnych zjawiskach.

8 września 2014 r., na stronie internetowej  UM w Gniewkowie w zakładce „galeria”, opublikowane zostały 272 zdjęcia z Dożynek Gminnych, które odbyły się w Gąskach. Ponieważ również uczestniczyliśmy w tej imprezie postanowiliśmy Więcej »

Nowy kanon kultury z Burmistrzem Gniewkowa w roli głównej…

Pragnę Państwu opisać  incydent, jaki miał miejsce dzisiaj ( 6 września b.r.),  na Rynku w Gniewkowie, podczas zorganizowanej tam, dla mieszkańców miasta i gminy, imprezy. Więcej »

1 września 2014 r.

Cały kraj, jak długi i szeroki obchodzi 75 rocznicę wybuchu II wojny światowej. Wojny, która na zawsze zmieniła oblicze tego świata. Apele poległych, flagi, barwy narodowe, kwiaty, znicze, pamięć i modlitwa w Więcej »



Komórki do wynajęcia

Niejednokrotnie pisaliśmy już o dziwnych praktykach stosowanych przez redaktorów BIP Urzędu Miejskiego  w Gniewkowie.  Zwracaliśmy uwagę na braki  dokumentów, niesystematyczność i ogromne opóźnienia w publikacjach oraz brak jakiegokolwiek nadzoru zwierzchników nad tą działalnością. Ku naszemu ogromnemu zdziwieniu dostrzegliśmy jednak, że w ostatnim czasie, a konkretnie 9 września 2014 r., opublikowane zostały aż 3(!) brakujące dokumenty z minionego roku. Były to następujące zarządzenia Burmistrza Gniewkowa:

O edukacyjnej wartości wiedzy wyniesionej z czytania dodatku „Gniewkowo” na podstawie niezbyt głębokiej analizy artykułu „Co oznacza trzy razy „P”?

Jak zwykle, z ogromną uwagą, przejrzeliśmy kolejny dodatek Gniewkowo do piątkowego wydania  Expressu Bydgoskiego. Piszemy „przejrzeliśmy”, ponieważ czytać, to tam nie bardzo było co. Wszystkie informacje znane już były nam z innych publikatorów, począwszy od oficjalnego portalu Urzędu Miejskiego,  MGOKSiRu, poprzez profile facebookowe tych instytucji oraz, co  bardziej zaangażowanych, gminnych urzędników, a skończywszy na profilu samego Burmistrza. Te same zdjęcia, te same teksty. Jednym słowem „powtórka z rozrywki” z tą tylko różnicą, że tym razem za pieniądze podatników. Miłym jednak zaskoczeniem było dla nas tym razem to, iż pośród tych wszystkich informacji powtarzanych nam jak mantra, znalazło się coś nowego. Artykuł, autorstwa oczywiście dobrze nam znanej Pani Redaktor pt. „Co oznacza trzy razy „P”? Ponieważ temat nas zaciekawił, bo również radzi bylibyśmy poznać odpowiedź na postawione w tytule pytanie, zagłębiliśmy się w lekturze. No i czegóż to ciekawego się dowiedzieliśmy?  

Subiektywne wspomnienia z Gminnych Dożynek, czyli rzecz o „czapkach niewidkach” i innych dziwnych zjawiskach.

8 września 2014 r., na stronie internetowej  UM w Gniewkowie w zakładce „galeria”, opublikowane zostały 272 zdjęcia z Dożynek Gminnych, które odbyły się w Gąskach. Ponieważ również uczestniczyliśmy w tej imprezie postanowiliśmy zweryfikować to, co widzieliśmy z tym, co zostało utrwalone za pomocą aparatu fotograficznego. Poświęciliśmy więc sporo czasu i z wielką uwagą obejrzeliśmy wszystkie zdjęcia. Msza św., wieńce, przemówienia, występy artystyczne, sołtysiada i spora gromadka widzów. Ponieważ, jak już wcześniej wspominaliśmy, byliśmy również w Gąskach, dostrzegliśmy tam także wszystkich kandydatów na urząd burmistrza. Stawili się wraz ze swymi rodzinami i wcale nie trzeba było bardzo się wysilać by ich zauważyć, bo wbrew pozorom teren, na jakim odbywały się dożynki nie był wcale taki ogromny. Na prezentowanych w urzędowej „galerii” zdjęciach nie dostrzegliśmy jednak nikogo z nich. 272 zdjęcia i na żadnym nie ma kontrkandydata obecnego włodarza! Czyżby unikali fleszy i skrywali się przed fotoreporterami? Czy może jednak to właśnie fotoreporterzy starali się ich unikać? Wydaje się, że bardziej prawdopodobna jest ta druga sugestia, gdyż nie zaobserwowaliśmy, by któryś z kandydatów pomykał kątami i unikał ekspozycji własnej osoby. Było raczej przeciwnie. Wszyscy byli zauważalni, gdyż przemieszczali się wśród zebranych, nawiązywali z nimi kontakty i prowadzili rozmowy.

Nowy kanon kultury z Burmistrzem Gniewkowa w roli głównej…

Pragnę Państwu opisać  incydent, jaki miał miejsce dzisiaj ( 6 września b.r.),  na Rynku w Gniewkowie, podczas zorganizowanej tam, dla mieszkańców miasta i gminy, imprezy.

1 września 2014 r.

Cały kraj, jak długi i szeroki obchodzi 75 rocznicę wybuchu II wojny światowej. Wojny, która na zawsze zmieniła oblicze tego świata. Apele poległych, flagi, barwy narodowe, kwiaty, znicze, pamięć i modlitwa w hołdzie tym, którzy oddali swe życie w walce z okupantem.

Gniewkowo – cisza, spokój i … niepamięć. Jedyny ślad, to krótka notatka na stronie internetowej UM w Gniewkowie  i zdjęcie.

Narodowe czytanie Trylogii w Gniewkowie

Z wielką radością przeczytaliśmy, że Burmistrz Gniewkowa zaprasza dorosłych i dzieci do wzięcia udziału w ogólnopolskiej akcji „Narodowe Czytanie” pod patronatem Prezydenta RP. Celem jest popularyzacja czytelnictwa, potrzeba dbałości o polszczyznę oraz wzmocnienie poczucia wspólnej tożsamości. Proponujemy jednak, by w ramach dbałości o polszczyznę, nie czekać na zgłoszenia chętnych do czytania, a całą akcję rozpocząć od samokształcenia. Być może wtedy, już nigdy więcej nie będziemy zmuszani do czytania na oficjalnych stronach BIP UM w Gniewkowie „dokumentów” podobnych do tego, jaki prezentujemy poniżej. Dla wyjaśnienia dodamy tylko, że autorem jest Przewodniczący Komisji Oświaty, Sportu, Zdrowia, Kultury i Opieki Społecznej, Pan Wiesław Wesołowski.

RÓWNOMIERNY ROZWÓJ CAŁEJ GMINY

O priorytetach władzy


Wielokrotnie ostatnio słyszeliśmy, że obiecywany przez Burmistrza kompleks rekreacyjno – sportowy nigdy nie był priorytetem dla ekipy rządzącej. Zapewne priorytetem nie będzie też nigdy amfiteatr, który obecnie zastąpił w hasłach propagandowych, wcześniejszy kompleks. Priorytetem nie jest też zapewne park, co już wcześniej udowodniliśmy. Co więc jest tym priorytetem na dzień dzisiejszy? Z wypowiedzi Burmistrza wynika, że „Równomierny rozwój całej Gminy, poprawa estetyki, wizerunku miasta i poprawa jakości życia mieszkańców, to działania na których nam zależy najbardziej”. I bardzo dobrze! Zgadzamy się z Burmistrzem w 100%. Warto byłoby jednak, by słowa te miały przełożenie na otaczającą nas rzeczywistość. A że tak nie jest, to postaramy się Państwu udowodnić na przykładzie długiej i burzliwej historii budowy kanalizacji w Suchatówce.

NOWY DZIEWIĘTNASTY NUMER BIULETYNU SINGNIEWKOWO

logo biuletynu singniewkowo2

Biuletyn można pobrać poniżej. Jest zamieszczony w pliku pdf.

biuletyn singniewkowo nr 19

Facebook, a sprawa gniewkowska

Dziś pragniemy przedstawić Państwu sprawę, z jaką zapoznała nas jedna z mieszkanek gminy Gniewkowo, Pani Marzena Zdanowicz, która, jak każda matka dziecka idącego po raz pierwszy do szkoły, zatroskana jest o jego przyszłość i pełna obaw, co do tego, w jaki sposób jej syn będzie funkcjonował w nowej rzeczywistości szkolnej. Zapewne nie byłoby całego problemu, gdyby Pani Marzena o swoich obawach rozmawiała tylko w zaciszu czterech ścian własnego domu, tak jak czyni to większość rodziców. Ona jednak ośmieliła się zamieścić swoje przemyślenia na fb, po to by podyskutować na ten temat ze swoimi znajomymi.

Wielofunkcyjność – nowy pomysł naszego włodarza na ratowanie gminnej kasy?

W swoich ostatnich już letnich wędrówkach, dotarliśmy do miejsca od zawsze bliskiego mieszkańcom Gniewkowa, czyli do Parku Wolności, a właściwie do tego, co tylko już z nazwy pozostało tym parkiem. Co prawda wycięto niedawno krzewy i chwasty porastające starą nieckę po basenie, ale w żaden sposób nie poprawiło to wizerunku naszego parku. Walające się śmieci, papiery, wszechobecne butelki i puszki po piwie nie zachęcają do odwiedzenia tego miejsca. Mimo to jednak zebraliśmy się na odwagę i odbyliśmy spacer tym, co kiedyś było parkowymi alejkami. Smutny to był spacer, ale wielce pouczający.